Malarstwo jest jedną z tych dziedzin sztuki, której wg mnie „nie da się kupić”. Oczywiście nie znaczy to, że nie mamy za nie płacić. Chodzi o fakt posiadania przedmiotu, będącego czymś niezwykłym i wyjątkowym, a także jednocześnie posiadające cząstkę czyjejś duszy. Wyraz chwili i emocji.

Nieważne jakiego formatu, najważniejsza jest treść. Współczesne obrazy są bardzo dynamiczne, pięknie prezentują się w muzeach i na wernisażach, a fakt posiadania jednego z nich w swoim domu to prawdziwy powód do dumy.
![]()
Jednak sam obraz niewłaściwie wyeksponowany może negatywnie wpłynąć na wystrój wnętrza. Styl malarstwa musi pasować do przestrzeni, gdzie ma się znaleźć. Abstrakcyjne formy są ciekawym wykończeniem dla wnętrz nowoczesnych – prostych, monochromatycznych.
Przy wyborze malarstwa abstrakcyjnego należy wziąć pod uwagę kilka aspektów. Najważniejszą sprawą jest miejsce, gdzie będzie wisiało dzieło i jego rozmiar. Kolejnym aspektem jest kolorystyka – trzeba zastanowić się jaką atmosferę próbujemy stworzyć i przede wszystkim przeznaczeniu danego pomieszczenia a także odpowiednie oświetlenie.
Obrazami w prosty sposób można podkreślić przestrzeń. Poprzez takie zabiegi jak „zatrzymanie” …

oraz „prowadzenie” …

możemy pokierować naszych gości wgłąb domu.
Najważniejsze jednak jest to, by sztuka jakakolwiek się nie pojawi w naszych wnętrzach, musi współgrać z nami. Naszą przestrzenią i charakterem. Musi nam „pomagać” – zrelaksować się w domu i nawiązywać do filozofii naszej firmy jeśli jest to przestrzeń komercyjna. Pamiętajcie, że zawsze może ona pomóc lub zaszkodzić, więc wybierajcie starannie 🙂
źródło: internet






