Minimalistyczny dom w Szwecji | Gert Wingårdh

Minimalistyczny dom może kojarzyć się niektórym z nudą i tym, że nic się nie dzieje we wnętrzu.”One są niezaprojektowane” – taką uwagę kiedyś usłyszałam na temat jednej z lepszych realizacji. Jednak nie zgodzę się tym nigdy. Minimalizm nie znaczy nudny. Diabeł tkwi w szczegółach. Jak to powiedział Wielki – LESS IS MORE.

Ten styl ma wielki potencjał. Coraz więcej osób decyduje się na taką realizację. Szczególnie w Japonii jest wiele przykładów. Nie proponuje nikomu minimalizmu w jego najczystszej postaci, ponieważ to specyficzny styl i trzeba go po prostu pokochać 🙂

Dziś bardzo ciekawy minimalistyczny dom w Szwecji. Elewację cechuje prostota i pięknie zachowane proporcje. We wnętrzach panują jasne i naturalne kolory. Czysty układ funkcjonalny dużych pomieszczeń dzieli je na poszczególne „pomieszczenia”. Ściany w tym przypadku mają dodatkową rolę, ponieważ są szafami, w których można zmieścić wszystko. Ze względu na to, że są ułożone w równych odległościach tworzą rytm, który zawsze będzie się „pięknie czytał” we wnętrzach. Kolejny aspekt na który musimy zwrócić uwagę jest fakt, iż wszystkie pomieszczenia zaprojektowane są w tej samej tonacji kolorystycznej – czarny, szary, biały, ecru, beżowy, pomarańcz, drewno.

Dodatkowym atutem realizacji jest jej otwarcie na ogród i przenikanie się z wnętrzem.

strona pracowni Gert Wingårdh

yv design

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *