Oświetlenie pokoju czy nawet całego mieszkania w sposób tradycyjny podlega na instalowaniu różnych lamp – wiszących, kinkietów, stojących. Problem ich polega na tym, że determinują charakter całego wnętrza. Dobrze zaprojektowane wnętrze wtapia oświetlenie w całość – staje się tłem a nie gra pierwszoplanowej roli.
We wcześniej przedstawionym przykładzie o aranżacji wnętrza salonu, gdzie światło było dopełnieniem a brak widocznych lamp dawało poczucie czystości i harmonii, przedstawiłam światło jako element już współgrającym z architekturą. Co zrobić jednak, gdy nie możemy już działać kompleksowo w mieszkaniu a chcemy jednak nadać mu ciekawy charakter.
Wiele sklepów oferuje różnorodne lampy, które są rzeźbiarskie same w sobie – ale czy o to nam chodzi. Niekoniecznie, ponieważ taką lampę może mieć każdy, a my chcemy mieć coś swojego co idealnie będzie wpisywało się w nasze mieszkanie i będzie mówiło o nas.
Pomimo, że żyjemy w XXI wieku najlepszą lampą zawsze będzie nasze słoneczko:

Podświetlmy zatem ścianę a nie lampę 
Może panele ścienne będą mogły świecić:

No chyba, że wolimy beton:

Półeczki ułożone w zależności od naszych upodobań:

Zróbmy samemu w 100%

Lub po prostu podzielmy pomieszczenie

Oczywiście zawsze możemy skorzystać z pomocy sklepów ale musimy pamiętać o efektach świetlnych jakie chcemy uzyskać

A może Wy macie ciekawe rozwiązania na oświetlenie pokoju ? Piszcie!
Więcej ciekawych pomysłowych możecie znaleźć na naszym pinie – wciąż szukamy nowych inspiracji, dlatego nasza kolekcja jest wzbogacana z każdym dniem 🙂








One Comment